Kupując chomika po raz pierwszy, wielu zastanawia się, jakiej płci maluch będzie najlepszy i będzie sprawiał najmniej problemów. W internecie i specjalistycznych książkach można spotkać się z wieloma teoriami, często przeterminowanymi.
Oto niektóre z nich:
Oto niektóre z nich:
- Samce syryjskie są spokojniejsze od samic
- Samice wszystkich gatunków mają zakodowaną w genach obronę gniazda i atakują intruzów
- Samice Campbella są pierwotnie agresywne i nie dają się oswoić
- Samce chomików karłowatych są bardziej żywiołowe, samice spokojniejsze
Z moich obserwacji wynika, że żadna z powyższych teorii nie sprawdza się na tyle często, by stała się regułą. Zwłaszcza jeśli chodzi o gryzonie trzymane w niewoli. Wiele z nich pochodzi ze starych książek i poradników wydanych kilkanaście, a nawet ponad 20 lat temu. Przez ten czas usposobienie chomików hodowlanych zdążyło się zmienić i przystosować do "sklepowych" warunków. Prawda jest taka, że każdy odpowiednio traktowany chomik daje się oswoić.
Wybór płci nie ma większego znaczenia, jeśli chodzi o zachowanie chomika w stosunku do właściciela. To, czy nasz maluch będzie agresywny, częściej zależy od tego, w jakich warunkach był hodowany.
Plusy i minusy wyboru płci chomika można zauważyć tylko na płaszczyźnie fizjologicznej.
- Samczyki mogą (ale nie muszą) wydzielać bardziej intensywny zapach niż samiczki. Np. samce chomika dżungarskiego posiadają na brzuszku gruczoł łojowy wydzielający brunatną wydzielinę o nieprzyjemnym zapachu. Maluch, ocierając się brzuszkiem o podłoże, zaznacza swoje terytorium. Również mocz samców może pachnieć intensywniej od moczu samic.
- Jeśli chodzi o samiczki, to sprawa bywa bardziej skomplikowana. Wybierając chomika nieumiejętnie bądź kupując go w podejrzanym sklepie, możemy trafić na samiczkę "z niespodzianką" czyli niespodziewaną ciążą. Pół biedy, jeśli właściciel ma tego świadomość i wie, jak zaopiekować się ciężarną i jej młodymi. Gorzej gdy w ten sposób zaskoczony zostanie ktoś nie posiadający zielonego pojęcia o gryzoniach.
Każdy z moich chomików miał inny temperament i żadnej nie był uzależniony od płci :) Grubcia i Tobiaszek - oboje to leniuszki, powolne i ślamazarne. Maleństwo i Bobek to nieokiełznane i szalone dzikuski. Gacuś to już całkiem odrębna historia... Wstydzioch i strachajło, na którego nie ma rady.



O tak, chomiki mają zupełnie różne charaktery. Chomiki mojej koleżanki były samiczkami które nic nie robiły- leniwe grubaski, a moja niegdy nie gruba energiczna chomiczka. Ale za to u tych dwóch... co ukrywać... no cuchnie. A u Mańka mojej drugiej koleżanki jest zawsze czyściutko i świeżutko. A ona czyści klatkę dużo rzadziej.
OdpowiedzUsuń na zawszeJa miałam samiczkę Miki. Moja koleżanka miała samca i samicę, lecz się gryzły.
OdpowiedzUsuń na zawszehej już pisałam wyżej ale chciałam jeszcze dodać że mój chomik miał jakiegoś guza miałam go uśpić bo widziałam jak się męczył lecz mój weterynarz powiedział że można spróbować operować ....
OdpowiedzUsuń na zawszezgodziłam się i nawet się wybudzał ale niestety zdechł . Chciałam sobie kupić takiego chomika jak Gacek lecz nie było więc kupiłam innego syryjskiego pzdr
Jola