czwartek, 3 marca 2011

Najczęstsze pytania czytelników cz. 1

W dzisiejszej notce postanowiłam odpowiedzieć na pytania czytelników bloga. 
Moje odpowiedzi są bardzo skrócone i zawierają tylko najważniejsze informacje. Część zagadnień była już opisywana na blogu, ale nie mam nic przeciwko powtórzeniu najważniejszych wiadomości osobom niepotrafiącym ich odszukać w poprzednich notkach. 

Tego typu notki z pytaniami i odpowiedziami będę publikowała co jakiś czas. Pociesza mnie fakt, że wiele osób wiąż chce się dowiedzieć wiele na temat swoich gryzoniowych pupili :)

Pytanie nr 1: Czemu chomik wypluwa pokarm? Czy on wymiotuje?
Odpowiedź: Jeśli ktoś stawia swoje pierwsze kroki, jako właściciel chomika, może być zdziwiony widząc, jak chomik wypluwa ze swojego pyszczka całą kupkę pokarmu. Nie ma się co przejmować, chomik nie wymiotuje. On jedynie wypróżnia unikalne dla swojego gatunku tzw. worki policzkowe, które służą mu do przenoszenia pokarmu z miseczki w bezpieczne miejsce, np. do domku. Chomik może zacząć wypróżniać policzki również w stresowej sytuacji.

Pytanie nr 2: Chomik ma guza pod łapką. Jak pomóc?
Odpowiedź: Guzy pod łapką, ze względu na swoje umiejscowienie, są dużym utrapieniem. Może być to guz nowotworowy, kurzajka. Możliwe też, że chomik doznał urazu mechanicznego łapki, skręcił ją, coś mu się wbiło, bądź jeden z pazurków zaczął wrastać. We wszystkich przypadkach wymagana jest interwencja lekarza weterynarii. Inaczej chomik wraz z powiększaniem się guza będzie miał coraz większe problemy z poruszaniem się.

Pytanie nr 3: Po czym rozpoznać wiek chomika/Jak wygląda stary chomik?
Odpowiedź: Najłatwiej poznać po tym, że na grzbiecie pojawia mu się garb. Poza tym przerzedza mu się futerko, skóra staje się obwisła. Niektóre chomiki syryjskie stają się bardziej podatne na choroby bakteryjne, np. chorobę mokrego ogona. Można też zauważyć wyraźnie zmniejszającą się aktywność ruchową zwierzęcia. Więcej w TEJ notce.

Pytanie nr 4: Co robić po ugryzieniu chomika?
Odpowiedź: Wszystko zależy od tego, jakiego mamy chomika i jak bardzo nas ugryzł. Jeśli chomik, który jest z nami od dawna, pochodzi z pewnego źródła oraz nie jest chory, to możemy rankę opatrzyć zwyczajnie, np. posmarować maścią witaminową i nakleić plaster. Zdarza się jednak, że chomik ugryzie tak głęboko, że trzeba ranę zszyć. W tym celu udajemy się oczywiście do szpitala. Ale spokojnie, większość ugryzień nie wymaga jakiejkolwiek interwencji.

Pytanie nr 5: Dlaczego mój chomik mnie gryzie?
Odpowiedź: Najprawdopodobniej dlatego, że jeszcze nie jest dostatecznie oswojony i zwyczajnie się boi, chce się bronić. Chomiki nie gryzą ze zwykłej złośliwości. Robią to wtedy, gdy są śpiące, zostały przestraszone bądź chcą odstraszyć przeciwnika. Rozzłoszczonego chomika najlepiej zostawić w spokoju i nie wyjmować go na siłę.

Pytanie nr 6: Jak uśpić chomika?

Odpowiedź: Jedynym sposobem na uśpienie chomika jest pójście z nim do weterynarza, który zrobi mu odpowiedni zastrzyk. Nie można uśpić chomika "domowymi sposobami". A przynajmniej ja nie miałabym do tego serca.

Pytanie nr 7: Czy chomik syryjski gryzie?
Odpowiedź: Ugryźć mogą chomiki każdego gatunku. Nie ma gatunku, który gryzie rzadziej czy częściej (choć niektórzy są zdania, że chomiki karłowate - dżungarskie, Campbella - są bardziej skore do gryzienia). Wszystko zależy od indywidualnego charakteru chomika, podczas jakiej czynności się go zaskoczyło, oraz czy jest już oswojony.

A na dobry koniec zdjęcie mojego kochanego Maluszka, którego nie ma już z nami od ponad 3 miesięcy...
Zachęcam do zadawania pytań poprzez komentarze na blogu oraz w mailach. W kolejnych notkach pojawią się odpowiedzi.

Na marginesie, właśnie przed chwilą blog Chomicza Ferajna zarejestrował pełnych 12 tysięcy wyświetleń witryny! :) Dziękuję wszystkim odwiedzającym: tym, którzy zostali na dłużej, i tym, którzy odwiedzili nas tylko na chwilę.
Oby blog doczekał kolejnych 12 tysięcy i więcej :) Tego sobie i Wam, drodzy czytelnicy, życzę.

4 komentarze:

  1. Maluszek, śliczna chomiczka ^^
    Mam pytanie, czy jest jakaś choroba... przez którą chomiki jakoś bardziej się... stresują. Ostatnio jak chciałam wyjąć chomika, delikatnie jak zwykle, jakby uciekał, miał zły nastój poprzestałabym tylko na pogłaskaniu i daniu smakołyku,a ten nagle zanim go dotknęłam sam przewrócił się na plecy i zasyczał tym swoim chomiczym sposobem, który ja kojarzę z drzącym się materiałym. Zostawiłam go w spokoju, potem był znowu spokojnitki, ograniczałam "męczenie" go przez długą zabawę, ale kilka razy później znów tak syczała wystawiając kły. Czy to oznaka starzenia się, ma prawie półtora roku.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Do Anonimowej z 3 marca 2011 20:35

    Nie ma konkretnej choroby, której nazwę w tej chwili mogłabym Ci podać. Jest wiele czynników wpływających na samopoczucie chomika. Powracający zły nastrój może być oznaką np. niewyspania.
    Możliwe jest też, że chomik doznał jakiegoś urazu mechanicznego, niewidocznego na pierwszy rzut oka, np. przytrzasnął się w kołowrotku, spadł z drabinki zahaczając jednocześnie łapką i nadwyrężając staw (np. mój Tobiaszek - niestety przez moje niedopatrzenie - wypadł przez uchylone drzwiczki wyższego piętra klatki. Spadając podbił sobie oczko... Nie byłoby widać niczego, gdyby nie to, że powieka lekko mu spuchła a oczko łzawiło. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło). Dlatego powodów złego zachowania może być wiele. Ale jeśli maluch nie utyka, nie ma niczego powiększonego, nie jest markotny, to najprawdopodobniej nie jest to uraz.
    Biorąc pod uwagę, że Twój chomiczek jest starszawy, to niektóre Twoje "manewry" faktycznie mogą zacząć go stresować ot, tak po prostu. Jaką masz klatkę? Jeśli masz drzwiczki umieszczone na suficie klatki, to sięganie po chomika z góry również może go przestraszyć. Kojarzy mu się to z atakiem drapieżnika. Kojarzysz, czy Twoje dłonie pachniały obcym zapachem, np. jedzenia czy innego zwierzęcia domowego? Może chomik Cie nie poznał?
    Poza tym, radziłabym Ci w dogodnym dla chomika dniu, obejrzeć i "wymacać" go dokładnie. Nowotwory zaczynają być odczuwalne pod palcami dopiero, gdy są dość zaawansowane. Przez to mogą uciskać chomika "wewnątrz". Stąd ból i nerwowość.
    Powodów mogłabym wymieniać jeszcze wiele, ale te są najbardziej prawdopodobne. Warto, byś chomika dokładnie obserwowała przez najbliższych kilka dni. Być może był to chwilowy "bunt", a jego przyczyna zwyczajnie minie.
    Jeśli masz więcej pytań, bądź chcesz coś jeszcze przedyskutować, zachęcam do napisania maila :) Ułatwi to nam komunikację.
    Pozdrawiam i życzę zdrowia chomiczkowi :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. A ja pierwszy słyszę o "domowych sposobach uśpienia" :O
    A co do pytania nr. 1 to myślę, że właściciel może być jeszcze bardziej zdziwiony jak chomik zacznie wypluwać wiórki. Np. nosząc je z całej klatki do domku. He he.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Wspaniały chomiczy habitat ;-) Będę go odwiedzać razem z moją Lilly

    OdpowiedzUsuń na zawsze